
Nasz parafianin - kleryk Patryk Golczyński - przyjął święcenia diakonatu. Otoczmy diakona Patryka ufną modlitwą, zawierzając Jego rozwój duchowy Trójcy Przenajświętszej przez ręce Maryi Matki Kapłanów.

Dnia 9 czerwca nasze seminarium przeżywało kolejną wielką uroczystość – jedenastu kleryków z V roku przyjęło święcenia diakonatu. Jest to kolejny stopień w drodze do kapłaństwa. Na uroczystej jutrzni, w kaplicy seminaryjnej, kandydaci złożyli uroczyste wyznanie wiary, w którym wyznali, że będą zachowywać i nauczać prawd podawanych przez Kościół za dogmaty wiary. Zobowiązali się do przestrzegania celibatu, posłuszeństwa oraz do codziennego odprawiania Liturgii Godzin.

Liturgia święceń rozpoczęła się o godzinie 10.00 w radomskiej katedrze. Zgromadzeniu przewodniczył bp Piotr Turzyński. Obecny byli bp Adam Odzimek oraz ks. rektor Jarosław Wojtkun wraz ze wspólnotą seminarium. Licznie stawili się także księża, rodziny oraz przyjaciele wyświęconych. Po przedstawieniu kandydatów do święceń ks. bp Piotr Turzyński wygłosił homilię, w której wskazał, że powołanie zaczyna się w domu rodzinnym i wspólnocie parafialnej. W seminarium następuje etap rozeznania Bożego wezwania i uczenia się słuchania głosu Boga.

Biskup zachęcił diakonów do wybrania swojego kształtu służby. Wspomniał o etosie polskiego kapłana, oddanego całkowicie powierzonym sobie ludziom. W czasach II Wojny Światowej wielokrotnie kapłani wykazywali się bohaterską postawą: “byli kapelanami w wojskach partyzanckich, jechali razem z ludźmi na Syberię, niektórzy po prostu nie chcieli ich zostawić. Mówili, że nie wolno załamywać rąk”. Przywołana została sylwetka ks. prałata Marcelego Prawicy, który przez wiele lat pracował w Zambii. Nie miał niczego dla siebie, a jego dom był zawsze otwarty. Nigdy nie denerwował się, gdy był okradany, ponieważ uważał, że złodziejowi widocznie to było potrzebne. Kiedy jeździł do miasta zdarzało się, że wracał bez spodni, w samej albie, ponieważ oddawał je biedakom.

Po homilii nastąpiła dalsza część liturgii święceń. Po odśpiewaniu Litanii do Wszystkich Świętych nowo wyświęceni diakoni założyli stuły opadające na prawy bok oraz dalmatyki.

Na koniec Mszy diakoni podziękowali wszystkim za troskę i miłość, której doświadczali w swoim w życiu. Tę wdzięczność, w imieniu wszystkich współbraci wygłosił dk. Wojciech Jończyk. Po zakończeniu liturgii w katedrze nowi diakoni rozjechali się do swoich rodzinnych parafii, gdzie następnego dnia wygłosili homilie.
Krzysztof Zając, rok I
Artykuł zaczerpnięty ze strony Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu http://seminarium.radom.pl
"Gdy przyjdzie Duch Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie" (J 15, 26).
19 maja 2018 r. – w wieczór poprzedzający Uroczystość Zesłania Ducha Świętego - wierni wraz z duszpasterzami wspólnie uwielbili Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego. Wieczór uwielbienia poprowadził ks. Łukasz Bociek. Ks. Łukasz mówił o miłości Boga Ojca do którego możemy zwracać się Tato, jedności Trójcy Świętej i Duchu Świętym – Duchu Miłości. W tajemnicę Zesłania Ducha Świętego wprowadził zebranych film – Lectio Divina.
Wierni skupieni u stopni ołtarza doświadczyli bliskości wspólnoty płynącej z nierozerwalnej jedności Trójcy Świętej, a w modlitwie „Ojcze nasz” oddali siebie nawzajem Bogu Ojcu. Dobrowolne zawierzenie się Stwórcy otworzyło drogę do Nieba – do Boga Ojca.
W modlitwie wstawienniczej kapłanów – ks. Łukasza i ks. Macieja (którego obecność ucieszyła wszystkich) - sam Duch Święty «przyczyniał się za świętymi zgodnie z wolą Bożą» (Rz 8, 26-27)”. Dla tych, którzy pragnęli stanąć w czystości przed Tatą, w ciszy konfesjonału czekał ks. kan. Augustyn Rymarczyk – proboszcz naszej parafii.
Wieczór wypełnił śpiew scholii młodzieżowej. Zabrzmiały takie pieśni jak: „Ogarnij mnie płomieniu”, „Duchu Święty przyjdź”, „Przyjaciela mam”.
Tak przygotowani, rozmodleni i radośni wierni już doświadczyli obecności i działania Parakleta. Owoce spotkania zostały zawierzone Maryi, bowiem spotkanie zakończył Apel Jasnogórski. Dziękujemy Bogu Ojcu za Ducha Świętego oraz Kapłanów, którzy z żarem i miłością prowadzą nas prostą drogą do Ojca, który jest w Niebie.
Nie byłoby nas dzisiaj tutaj, gdyby Jezus nas tu nie zaprosił.
Nie byłoby Was kapłanów i nie spotykalibyśmy się na Eucharystii, gdyby Jezus tego nie zapragnął.
Wtedy w Wieczerniku zaprosił nas do spożywania Swojego Ciała i Krwi i powołał Was, abyście uobecniali Go na każdej Mszy Świętej.
On spotkał się wtedy z Apostołami, ale już wtedy miał na myśli każdego z nas.
„Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem”
Drodzy Kapłani!
Dziękujemy Wam, za to, że odpowiedzieliście Jezusowi „TAK”, kiedy zaprosił Was, byście Mu służyli, a przez to służyli nam.
Dziękujemy, że przez Wasze zatroskane serca przejawia się troska Jezusa.
Dziękujemy, że w Waszych napomnieniach słyszymy słowa Chrystusa, często bezkompromisowe i trudne, ale Jego.
Dziękujemy, że przez Was, Jezus może do nas przyjść w sakramentach, szczególnie dziś dziękujemy za każdą Eucharystię i Sakrament Pojednania, za ręce podniesione do błogosławieństwa.
Dzięki, że nie szczędzicie czasu i siły narzeczonym, małżeństwom, rodzinom, dzieciom, młodzieży, że każdy Wasz parafianin leży Wam na sercu.
Widzimy tą Waszą troskę i trud i bardzo ich potrzebujemy.
Dzięki za wielką troskę o Jego świątynię i piękno liturgii.
Dzięki za piękne rekolekcje, wyjazdy a także trampoliny, ogniska i piłkę.
A przede wszystkim za wierność Jezusowi.
Drodzy Kapłani!
Życzymy Wam niegasnącej radości Dziecka Bożego
Otwartości na działanie i dary Ducha Świętego.
Wasze powołanie to podążanie za Jezusem i prowadzenie nas do Niego, to nasze wspólne wędrowanie, więc życzymy Wam wytrwałości w tej drodze.
Zapewniamy o pamięci w modlitwie.
Parafianie

Mając więc arcykapłana wielkiego, który przeszedł przez niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trwajmy mocno w wyznawaniu wiary. Nie takiego bowiem mamy arcykapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz doświadczonego we wszystkim na nasze podobieństwo, z wyjątkiem grzechu. Przybliżmy się więc z ufnością do tronu łaski, abyśmy otrzymali miłosierdzie i znaleźli łaskę dla uzyskania pomocy w stosownej chwili.
(Hbr 4,14-16 )
Niech Chrystus podniesie w nas z martwych wiarę, nadzieję i miłość! Niech zmartwychwstaną więzi miłości! Do żony, męża, do dzieci i do rodziców, aby radość Boża była w Was i aby radość Wasza była pełna. Radujcie się zawsze w Panu! Jeszcze raz powtarzam; radujcie się! Niech zajaśnieje w codzienności Chrystus!
Życzą kapłani i siostry zakonne.

W Kościele kończy się Wielki Post i zaczyna najkrótszy okres liturgiczny w ciągu roku. Triduum Paschalne Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Pańskiego, to szczyt całego roku liturgicznego. Święta Wielkanocne nie są może tak rodzinne i ciepłe jak Boże Narodzenie, jednak dla chrześcijan mają ogromne znaczenie. Zmartwychwstanie Jezusa to centralna uroczystość w roku liturgicznym.
Pod koniec IV wieku św. Ambroży pisał o „świętym triduum” na oznaczenie dni, w których Jezus cierpiał, spoczywał w grobie i powstał z martwych. U św. Augustyna znajdziemy zaś określenie „najświętsze triduum ukrzyżowanego, pogrzebanego, wskrzeszonego”. Triduum Paschalne to okres obejmujący trzy niepowtarzalne dni w życiu każdego chrześcijanina. To właśnie w tym czasie wierzący mogą przygotować się na przyjście Chrystusa. To czas celebracji najważniejszych momentów katolickiej wiary: męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Triduum Paschalne to szczyt całego roku liturgicznego. Rozpoczyna się liturgią Eucharystyczną Wieczerzy Pańskiej wieczorem w Wielki Czwartek, a kończy Nieszporami Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego. Oprócz Mszy św. Wieczerzy Pańskiej Święte Triduum obejmuje liturgię Męki Pańskiej w Wielki Piątek oraz liturgię Wigilii Paschalnej, która rozpoczyna się w sobotę po zachodzie słońca. Centrum i szczyt tych dni stanowi liturgia Wigilii Paschalnej. Trzeba podkreślić, że żaden dzień z życia Pana Jezusa nie został tak dobrze udokumentowany jak Wielki Czwartek i Wielki Piątek. Jest to uderzająca pieczołowitość Ewangelistów.
Misterium Paschalne
Dla wielu chrześcijan to pojęcie związane szczególnie ze zbliżającymi się świętami jest nieznane i tajemnicze. „Misterium” w sensie chrześcijańskim oznacza niewidzialną, tajemniczą, ale zbawczą obecność Bożą. On w dostrzegalny sposób objawia się ludziom oraz pozwala im w jakiś tajemniczy sposób uczestniczyć w swoim chwalebnym życiu już w czasie naszego ziemskiego życia. Prowadząc dalej to teologiczne rozważanie, przyjrzyjmy się słowu: „pascha”. Wywodzi się ono z języka hebrajskiego i aramejskiego, czyli języka, którym mówił Jezus. Wśród wielu znaczeń tego słowa na kartach Starego Testamentu zauważamy fakt z 12. rozdziału Księgi Wyjścia, gdzie czytamy, że anioł Pana poraził śmiercią pierworodnych synów rodzin egipskich, a ominął domy Izraelitów. Pascha oznacza tu pełne mocy i miłosierdzia przejście Boga przez Egipt i początek wyzwolenia ludu izraelskiego z niewoli egipskiej. W tym kontekście należy również zauważyć Paschę Jezusa, czyli przejście z tego świata do Ojca (J 13, 1). Dla nas jest to przejście z grzechu do odkupienia, a jednocześnie ostateczne przejście od śmierci do życia. Teraz możemy już zrozumieć, co znaczy wyrażenie „Misterium Paschalne”. Jest to tajemnica zbawienia, która wypełniła się przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa.
Popatrzmy też krótko na to, co charakteryzuje poszczególne dni Triduum Paschalnego
Rekolekcje dla dorosłych oraz kolejne dni rekolekcji dla dzieci i młodzieży poprowadził ks. Bartłomiej Pergoł. Rekolekcjonista przypomniał wiernym wartość i znaczenie sakramentów świętych.
Według Katechizmu Kościoła Katolickiego "Sakramenty są skutecznymi znakami łaski, ustanowionymi przez Chrystusa i powierzonymi Kościołowi. Przez te znaki jest nam udzielane życie Boże. Obrzędy widzialne, w których celebruje się sakramenty, oznaczają i urzeczywistniają łaski właściwe każdemu sakramentowi. Przynoszą one owoc w tych, którzy je przyjmują z odpowiednią dyspozycją" (KKK 1131).
Sakramenty Nowego Prawa zostały ustanowione przez Chrystusa. Jest ich siedem: chrzest, bierzmowanie, Eucharystia, pokuta, namaszczenie chorych, sakrament święceń i małżeństwo. Sakramenty te obejmują wszystkie etapy i wszystkie ważne momenty życia chrześcijanina: sprawiają narodzenie i rozwój chrześcijańskiego życia wiary, uzdrowienie i dar posłania. Widać w tym pewne podobieństwo, jakie istnieje między etapami życia naturalnego, a etapami życia duchowego (KKK 1210).
Bardzo ważnym etapem było przygotowanie do sakramentu pokuty i pojednania. Ks. Bartłomiej uświadomił wiernym jakich błędów powinni wystrzegać się przystępując do tego sakramentu. Dużą wagę przywiązał także do sakramentu małżeństwa, a zwłaszcza do relacji małżeńskich (w tym różnic między odbiorem rzeczywistości przez kobietę i mężczyznę).
Podczas nabożeństwa pokutnego dla młodzieży, młodzi ludzie przedstawili przygotowaną wcześniej pantomimę. Przedstawiała ona walkę duchową, którą na co dzień toczy każdy z nas. Bóg szanuje wolną wolę człowieka, ale nigdy nie rezygnuje. Na drodze nawrócenia obsypuje łaskami i wspiera. Pantomima pokazała także, że Bóg jest pełnią szczęścia. Wszystko co dobre, pochodzi od Boga.
Niedziela Palmowa upamiętniająca uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, była dla nas – oczyszczonych i duchowo przygotowanych – radosnym spotkaniem z pokornym Bogiem. To także czas dziękczynienia za rekolekcje. Dobre słowo i modlitwa płynące z serca oraz kwiaty były wyrazem wdzięczności parafian. Tak przygotowani oczekujemy na najważniejsze dla nas święta – Święta Wielkanocne.
Niedzielę Palmową zakończyła Droga Krzyżowa ulicami Garbatki. To namiastka drogi, którą przeszedł Jezus Chrystus niosąc Krzyż. Podczas nabożeństwa Krzyż nieśli mężczyźni, kobiety, dzieci i małżeństwa. Czy pomogłeś nieść Krzyż Jezusowi?
Młodzież należąca do KSMu przygotowała scenki, które ukazały problemy współczesnych ludzi. Co nas łączy a co dzieli, co adorujemy, co wybieramy? Wszystko co oddala nas od drugiego człowieka, oddala także od Boga. Drogę Krzyżową zakończyła pantomima do obejrzenia której serdecznie zachęcamy.
Zapraszam do wysłuchania konferencji ks. Krzysztofa Grzywocza. Pomimo, iż kończy się Wielki Post warto jeszcze raz przeanalizować definicje szczęścia, wyrzeczeń oraz odnaleźć sens tego świętego czasu poprzedzającego Święta Wielkanocne. Czym wypełnione jest nasze serce?
Fragment Drogi Krzyżowej dla dzieci z klas IV-VI
Drugi dzień rekolekcji dla klas I-III upłynął w duchu modlitwy. Dzieci nauczyły się, że modlitwa wiąże się z czasem, miejscem i treścią. Modlitwa to spotkanie z Bogiem, który słucha i pragnie doprowadzić nas do nieba. Modlitwa wymaga zaangażowania.


Klasy IV-VI kontynuowały temat marzeń. Marzenia drogą, ale też przeszkodą w wędrówce do Boga. Czy Bóg ma marzenia? Człowiek jest największym marzeniem Boga. Najważniejszym momentem rekolekcji była Droga Krzyżowa oraz symboliczne złożenie masek pod Krzyżem Jezusa Chrystusa. Nie musimy udawać kogoś innego niż jesteśmy. Indywidualne błogosławieństwo udzielone przez ks. Łukasza było uwieńczeniem spotkania. W tym kapłańskim geście sam Bóg Ojciec błogosławił swoje dzieci.


Młodzież kontynuowała rozważanie drogi Pawła Apostoła. Film "Cykl motyli" pokazał, że ludzka słabość może być miejscem zwycięstwa. Często jest tak, że nasze słabości i historia życia nie pozwalają nam zaakceptować siebie samych. Bóg stwarza nas pięknymi i dobrymi. Pragnie, żebyśmy byli szczęśliwymi kobietami i mężczyznami. W przyjęciu siebie, pomaga miłosierne spojrzenie Jezusa Przyjaciela, któremu na modlitwie młodzież zawierzyła życie, jak Paweł Apostoł.

Przygotowane dla każdego Słowo oraz błogosławieństwo, to dar od Pana Jezusa - indywidualny i osobisty gest w kierunku człowieka. Zaproszenie, by każdego dnia żyć z Nim w prawdziwej przyjaźni. Zaproszenie do szczęśliwego życia.

Młodzi – w imieniu społeczności szkolnej - wyrazili swoją wdzięczność Siostrom za przygotowanie ich do głębszego przeżycia Świąt Wielkanocnych. W każdym słowie Sióstr, geście i zaangażowaniu przejawiała się niezwykła wiara w Jezusa Miłosiernego, Boga który kocha. Podczas tych rekolekcji sam Jezus mówił do młodych: Ja jestem. Kocham Was. Jeszcze raz serdecznie dziękujemy.

21 marca 2018 r. rozpoczęły się w naszej parafii Rekolekcje Wielkopostne. Spotkania dla dzieci i młodzieży poprowadziły siostry ze Zgromadzenia Sióstr Kapucynek Najświętszego Serca Jezusa.
Dzieci klas Najmłodszych poznały dziś Siewcę. Dowiedziały się, że ich serca są glebą, a one same są siewcami powołanymi do siania dobrego ziarna słowa i czynów.
Uczniowie klas IV-VI uczestniczyli w spotkaniu pod hasłem: „Marzenie głosem Pana Boga w naszym sercu!" Podczas rekolekcji uświadomiły sobie, że każdy jest marzycielem. W realizacji naszych marzeń mogą pomóc rodzice, nauczyciele, przyjaciel. Jednak najważniejszą osobą, bez której nasze marzenia nie mogłyby istnieć jest sam Bóg. Bóg pragnie naszego szczęścia.
Młodzież klas VII, gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalnej pokonała wraz z Pawłem Apostołem drogę do Damaszku. Rekolekcje „W drodze do Damaszku” nawiązywały do trzech podstawowych relacji w życiu – z Bogiem, drugim człowiekiem i samym sobą. Bohaterem przewodnim był Paweł Apostoł, którego nawrócenie pokazuje zmianę perspektywy tych trzech rzeczywistości. To właśnie one zrewolucjonizowały Jego życie. Pan Jezus i w naszym życiu może uczynić wielkie rzeczy, tak, jak to uczynił w historii Pawła Apostoła.
Niezwykłe świadectwo Bartka Krakowiaka dotknęło serc i sumień zebranych. Droga nawrócenia młodego mężczyzny, to droga przez Maryję do Ojca. Ukazuje Wszechmoc Boga i Jego miłość do człowieka. „Z buta do Maryi” – relacja z pieszej pielgrzymki Bartka do Medjugorje – to zapraszenie do jeszcze większego oddania się Matce.